Gdy mróz ścina powietrze na zewnątrz, a rekuperator ma pracować stabilnie przez całą dobę, instalacja wentylacyjna dostaje ciężkie zadanie. Zimą pojawia się ryzyko zamarzania wymiennika w centrali i spadku komfortu. Latem problemem bywa przegrzany nawiew. W tym miejscu dobrze sprawdza się układ, który wykorzystuje stałą temperaturę gruntu.

Jak działa układ GWO krok po kroku?

Wymiennik glikolowy do gruntownego wymiennika ciepła GWO pracuje jako pośrednik między gruntem a powietrzem wentylacyjnym. W ziemi, poniżej strefy przemarzania, układa się pętlę rur. Krąży w niej roztwór glikolu z wodą. Pompa obiegowa wymusza przepływ cieczy.
Glikol odbiera energię z gruntu zimą i przenosi ją do wymiennika glikol-powietrze zamontowanego w kanale nawiewnym, zwykle przed centralą wentylacyjną. Powietrze czerpane z zewnątrz przechodzi przez lamelowy wymiennik i zmienia temperaturę jeszcze zanim trafi do rekuperatora. Latem układ działa odwrotnie. Grunt chłodzi glikol, a glikol odbiera ciepło z powietrza nawiewanego.

Co daje to rekuperatorowi i całej wentylacji?

Najważniejszy efekt to stabilizacja temperatury na czerpni instalacji. Zimą powietrze po wstępnej obróbce jest cieplejsze, więc centrala rzadziej wchodzi w tryby ochronne. Spada ryzyko szronienia i zamarzania wymiennika w rekuperatorze. W wielu instalacjach oznacza to mniej przerw na odszranianie, bardziej równy nawiew i mniejsze skoki wilgotności w domu.
Latem wstępnie schłodzone powietrze ogranicza uczucie duszności i zmniejsza obciążenie chłodzenia, jeśli budynek je ma.

Dlaczego wariant glikolowy bywa wybierany zamiast powietrznego GWC?

W glikolowym GWC powietrze nie płynie przez rury zakopane w gruncie. Do centrali trafia kanałem wentylacyjnym, a kontakt z gruntem odbywa się przez ciecz w zamkniętym obiegu. To ułatwia kontrolę higieny instalacji i ogranicza problem kondensatu w podziemnych przewodach powietrznych. Układ jest też elastyczny projektowo: pętlę gruntową można dopasować do działki, a wymiennik kanałowy montuje się w standardowej części instalacji.

Kiedy taki wymiennik jest potrzebny?

Rozwiązanie GWO ma sens, gdy wentylacja mechaniczna działa stale, a budynek jest szczelny. Sprawdza się też tam, gdzie zimą występują dłuższe spadki temperatury, a inwestor oczekuje ciągłej pracy rekuperatora bez częstych postojów. W domach energooszczędnych i w małych obiektach usługowych z dużą liczbą użytkowników dodatkowy bufor temperaturowy na nawiewie poprawia komfort przez cały sezon.

Podsumowanie

Układ z wymiennikiem glikol–powietrze typu GWO wykorzystuje stabilną temperaturę gruntu, aby przygotować powietrze przed centralą wentylacyjną. Zimą podnosi temperaturę nawiewu i zmniejsza ryzyko oblodzenia rekuperatora. Latem obniża temperaturę powietrza doprowadzanego do budynku.